Mariusz Sagan, UM Lublin – Aspirujemy do pierwszej trójki

Artykuł z dodatku Kuriera Lubelskiego z dnia 26 maja 2015 r. – Raport IT Lublin 2.0

Z Mariuszem Saganem – Dyrektorem Wydziału Strategii i Obsługi Inwestorów Urzędu Miasta Lublin, rozmawia Piotr Nowak

W swojej strategii rozwoju Lublin uwzględnił trzy branże priorytetowe: przemysł spożywczy, IT i BPO. W mieście równolegle budowana jest infrastruktura drogowa> Do podstrefy ekonomicznej na Felinie wprowadzają się nowe firmy. Powstają hale magazynowe. Prężnie rozwija się branża  IT i ICT.

To prawda. Lublin dynamicznie się rozwija, a przedstawiciele Urzędu Miasta intensywnie współpracują z przedsiębiorstwami z każdej z branż priorytetowych. Wszystkie firmy w Wydziale Strategii i Obsługi Inwestorów mają swojego project managera, czyli opiekuna, który jest ekspertem i posiada szeroką wiedzę w danej branży. Jest wyposażony w odpowiednie kompetencje i buduje odpowiednie relacje, żeby wspierać i doradzać inwestorom.

Ostatnie wejście firmy Panattoni do lubelskiej podstrefy ekonomicznej to przykład dwuletniej pracy naszego wydziału, ale też tego, że miasto realizuje długofalową strategię rozwoju. Jednym z celów zawartych w tej strategii jest rozwój branży logistycznej, która do ożywienia potrzebuje dużych deweloperów. Dziś mamy już czterech. Oprócz firmy Panattonii, który będzie budował obiekty dla przemysłu jest także Raben, MLP, która wybudowała zakład produkcyjny dla ABM, czy Goodman, który kończy budowę wielkiego centrum logistycznego dla Stocka przy ul. Metalurgicznej.

Co sprawiło i kiedy, że miasto postawiło na branżę IT?

Potencjał w tej branży dostrzegliśmy już w 2011 roku. W tym roku w Lublinie już funkcjonowały firmy informatyczne jak Asseco Business Solutions, Eleader, czy mniejsze spółki. Widać było, że potencjał już jest, ale środowisko było bardzo rozproszone. Firmy ze sobą nie współpracowały, tylko w niewielkim stopniu współdziałały z uczelniami, nie istniały jeszcze także inkubatory. A o startupach jeszcze wtedy nikt nie myślał. Natomiast istniał szereg przedsiębiorstw o dużym potencjale informatycznym. Zaczęliśmy od budowy ekosystemu, dla którego zaproponowałem nazwę Lubelska Wyżyna IT, która zapoczątkowała swoją działalność w 2012 roku. Wtedy także powstał pomysł, aby koncepcja tego projektu opiera się na tzw. zasadzie potrójnej helisy czyli współpracy władz publicznych, środowisk akademickich i przedstawicieli biznesu w celu podniesienia konkurencyjności każdego z tych podmiotów.

Żeby powstał ekosystem trzeba czegoś więcej niż tylko przedsiębiorstw z danej branży. Jak wyglądała budowa Lubelskiej Wyżyny IT?

W sukurs przyszedł nam Urząd Marszałkowski, który wspierał inkubatory. Dziś w Lublinie jest ich 14. Kolejny element to rozwój Lubelskiego Parku Naukowo-Technologicznego. Trzecia rzecz, czyli to co zainicjowało miasto, to integrowanie tego środowiska poprzez różne cykliczne imprezy. Rocznie odbywa się w Lublinie około stu imprez informatycznych, od małych, które grupują kilkanaście osób, po duże jak Check IT, w których bierze  udział ponad 600 osób.

Zaczęliśmy także ściśle współpracować z lubelskimi uczelniami i wspierać ich w otwarciu większej ilości kierunków informatycznych, które będą dostoswane do potrzeb wypływających z rynku, czy też w nawiązywaniu relacji z firmami z sektora IT. Od prawie roku organizujemy także cykliczne śniadania biznesowe dla branży IT, podczas których spotykają się przedstawiciele zarówno firm, uczelni a także  samorządu. Działamy razem i rozwijamy się wspólnie.

Co było dla Państwa największym wyzwaniem?

Najtrudniejsze było zainteresowanie Lublinem firm z branży IT, aby lubelscy studenci mogli rozwijać swoją karierę zawodową właśnie w Lublinie. Dlatego musieliśmy ciężko pracować, aby coraz więcej firm otwierało swoje siedziby w naszym mieście. W trakcie ostatnich trzech lat w Lublinie swoją działalność rozpoczęło prawie 30 nowych firm informatycznych. Zarówno polskich firm z oddziałem w Lublinie, międzynarodowych, które mają w Lublinie swoje oddziały, a także globalnych, które  wybrały Lublin jako pierwsze miejsce dla swojej lokacji w Polsce – tak jak np. Trimetis.

Działania w ramach projektu LWIT miały charakter promocyjny, aby pokazać Lublin potencjalnym inwestorom. A także zbudować środowisko, które obecnie liczy ponad sto firm. Ważne było także to, żeby zachęcić młodych ludzi do rozpoczęcia swojej kariery zawodowej w Lublinie i związać się z miastem w przyszłości.

Oprócz działań realizowanych w ramach Lubelskiej Wyżyny IT, miasto realizuje również inne projekty jak np. konkursy dla nowo powstających firm.

Zgadza się. Wspólnie z Lubelskim Parkiem Naukowo Technologicznym i lubelskimi instytucjami otoczenia biznesu organizujemy konkursy dla młodych startupów. Jednym z ostatnich był konkurs pod nazwą „Startup Lublin”, którego rozstrzygnięcie odbędzie w czerwcu. Do konkursu zgłosiło się 169 pomysłów, z których wybraliśmy 22 pomysły do szkoleń z zakładania, prowadzenia działalności gospodarczej i wprowadzania produktu na rynek. Główną nagrodą w tym konkursie jest wejście kapitałowe LPNT w wysokości 200 tys. zł.

Ruch startupowy zaczyna się u nas mocno rozwijać, mimo że jesteśmy trochę opóźnieni w stosunku do Krakowa, Wrocławia, Warszawy, Trójmiasta czy Poznania. Jednak nasze ostatnie wspólne działania wraz z Lubelskim Parkiem Naukowo Technologicznym oraz całym środowiskiem branżowym spowodowały, że jest obecnie jest ich w Lublinie już ponad 50, a do końca 2020 roku zakładamy, że ta liczba wzrośnie do minimum 500.

Te nowe przedsięwzięcia będą wyciągały z rynku programistów, a pojawiają się informacje, że teraz już ich brakuje.

To prawda, ale nowe przedsięwzięcia potrzebują nowych pracowników. Jednocześnie proszę pamiętać o tym, że liczba programistów będzie rosła ponieważ coraz więcej młodych ludzi decyduje się na wybór kierunków informatycznych na lubelskich uczelniach, a także sama liczba kierunków informatycznych zwiększa się. Z naszych szacunków wynika, że nie spowoduje to dużego ryzyka dla rozwoju branży w naszym mieście.

Obecnie Lublin postrzegany jest jako kluczowa lokalizacja IT w Polsce Wschodniej. W tej części kraju jesteśmy bezkonkurencyjni. Oczywiście wspieramy tą świadomość poprzez szerokie działania promocyjne i marketingowe. Od miesiąca prowadzimy kampanię telewizyjną na Podkarpaciu i województwach podlaskim i lubelskim, która ma zachęcić do studiowania i pracowania w Lublinie. Chcemy umacniać swoją pozycję i w związku z tym będziemy musieli sięgać po kadrę z całej wschodniej Polski.

Czy jesteśmy w stanie oszacować ile osób pracuje w branży IT w Lublinie?

To jest około ponad pięć tysięcy osób w małych, średnich i wielkich firmach. W latach 2009-2012 liczba firm IT zwiększyła się o 50 proc. To był jeden z największych przyrostów w Polsce. Teraz zaczyna się druga fala.

Czy ta pozycja przełoży się na miejsca pracy?

Myślę, że w ciągu 10 lat uda nam się stworzyć w Lublinie kolejne kilka, jeśli nie kilkanaście tysięcy miejsc pracy w branży IT.

W związku z tym, że pokazujemy możliwości pracy w Lublinie licealistom i gimnazjalistom mamy dużo więcej lepszych kandydatów na uczelnie. To jest bardzo ważne dla rozwoju tej branży w przyszłości.

Chcemy, żeby do 2018 roku powstało kolejnych dwa tysiące miejsc pracy w branży IT w Lublinie. To realne założenie. Szacuję, że 300-400 osób dobrze przygotowanych, po studiach mogłoby znaleźć pracę od zaraz. Między innymi w tym celu jest prowadzona kampania w Polsce Wschodniej, żeby te osoby miały świadomość, że w Lublinie jest praca dla nich.

Lublin jest jednym z większych ekosystemów w Polsce. Oceniam, że w tym momencie jesteśmy na szóstym miejscu pod względem największych ośrodków IT w Polsce. Ambicją władz miasta jest, żeby do 2025 roku Lublin znalazł się w pierwszej trójce.

Rozmawiał Piotr Nowak

Marek Drob, Billennium: Z Lublina obsługujemy naszych największych Klientów Marek Drob, Billennium: Z Lublina obsługujemy naszych największych Klientów
Piotr Masłowski, Asseco BS: Nowi gracze na rynku to dodatkowa motywacja Piotr Masłowski, Asseco BS: Nowi gracze na rynku to dodatkowa motywacja
Maciej Maniecki: W Lublinie można osiągnąć sukces Maciej Maniecki: W Lublinie można osiągnąć sukces
Dobromir Piekarski: Chcemy stworzyć aplikację finansową pierwszego wyboru Dobromir Piekarski: Chcemy stworzyć aplikację finansową pierwszego wyboru
Izabela Karkocha, Kodografia: Przyszłość IT należy do kobiet Izabela Karkocha, Kodografia: Przyszłość IT należy do kobiet
Kacper Gazda, MILO: Ludzie to nie zasób, ludzie to kapitał Kacper Gazda, MILO: Ludzie to nie zasób, ludzie to kapitał